Jako ciekawostkę mogę podać fakt, iż spotyka się plenery wykonywane np. w budynku starej, nieczynnej od lat rzeźni, czy też starym szpitalu. Chociaż fotograf może uzyskać ciekawe zdjęcia ślubne w takich miejscach, być może będą one świetnie wyglądać w galerii, a nawet będą kandydatami do zwycięstwa w konkursie fotograficznym, rodzi się jednak pytanie, czy jest to właśnie to, czego oczekują Państwo Młodzi u progu nowej drogi życia.
Są budynki i miejsca, niosące ze sobą negatywny ładunek emocjonalny. Zdjęcia mogą być ciekawe, interesujące, może nawet piękne i niepowtarzalne (choć ostatnio poprzez częste wykorzystywanie przez różnych fotografów jako tło zdjęć ślubnych obdarte ściany starych kamienic zbanalizowały się w równym stopniu jak i "przysłowiowa" ławka w parku) ale czy wspomnienia, które zdjęcia te przywołują będą przyjemne, czy te zdjęcia oglądane po latach będą powodować wzruszenie i sympatyczne skojarzenia, czy też nie - na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
środa, 24 marca 2010
Fotografia ślubna Gorlice
Etykiety:
fotograf,
fotografia ślubna,
Gorlice,
Kraków,
Tychy,
zdjęcia,
zdjęcia ślubne
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz